Pozycja   Klub   Punkty
1Lechia GdańskLechia Gdańsk Lechia Gdańsk 665
Pełna Tabela - zobacz więcej...
Premiumliga.pl - to społeczność Kibiców piłki nożnej.
Jeśli masz telefon w sieci Orange to zarejestruj się i dołącz do społeczności Kibiców Lechii Gdańsk.

Odwiedź także oficjalny serwis klubowy
< >

Dołącz

Wybierz STARTER
Swojego Klubu

Oferta

Zaprenumeruj Newsletter!

Prosto na Twoją skrzynkę!

Dołącz do nas!

Dokonaj Transferu Roku! Dołącz do nas.

Posiadasz numer w sieci Orange?
Zarejestruj się!

Lechia: Echa spotkania z Legią

20.09

2009
Gra Lechistów, poza pierwszymi dwudziestoma minutami, kiedy to Biało-zieloni grali odważnie i konsekwentnie, nie pozwalając przy tym Legii na konstruowanie akcji, niestety z pewnością rozczarowała. Na boisku oglądaliśmy jakby inną drużynę niż ta, która tydzień temu, walczyła jak równy z równym z Mistrzem Polski - Wisłą Kraków.
 

Gorąco po tym spotkaniu zrobiło się na forach internetowych kibiców Lechii, gdzie niezadowoleni, przede wszystkim ze stylu (przegrać z Legią, przecież hańbą nie jest) kibice wyrazili swoje zdanie na temat zawodników, taktyki a także zmian.

 

 


 

Najbardziej dostało się Mateuszowi Bąkowi, golkiperowi Gdańszczan, którego wielu z kibiców obarcza, chociażby częściową winą za straty bramek. Większość z wyżej wymienionych zarzuca Bąkowi, że „stoi przylepiony do linii" (słaba gra na przedpolu) i najchętniej by widziało w następnym spotkaniu między słupkami Pawła Kapse. Co ciekawe tylu ilu jest przeciwników Bąka tylu od razu pojawiło się jego zwolenników. Kibice podzielili się na dwa obozy...a kto stanie w następnym spotkaniu w bramce i tak zadecyduje trener.

 

 


 

Drugim często omawianym tematem jest ustawienie, w jakim grają Biało-zieloni. Trener Tomasz Kafarski od kilku spotkań stosuje ustawienie 1-4-5-1, gdzie jedynym wysuniętym napastnikiem jest Ivans Lukjanovs. Jak już kilka razy Łotysz wspominał w wywiadach, jest przyzwyczajony do gry, gdzie obok siebie ma drugiego napastnika. Być może jest to właśnie klucz do sukcesu, zwłaszcza, że chyba za często Łotysza można zobaczyć rozprowadzającego, cofającego się po piłkę niż na typowo „na szpicy".

 

 


 

Przed Lechistami pięć dni pracy przed kolejnym spotkaniem z Zagłębiem Lubin. Pierwotnie Biało-zieloni powinni już we wtorek wybiec na boisku i zmierzyć się w Pucharze Polski z Nielbą Wągrowiec, jednak ze względu na tragedię w kopalni „Wujek-Śląsk" i żałobą narodową, która będzie obowiązywać od poniedziałku, spotkanie do zostało przesunięte na wtorek, 29 września (Dokładny terminarz Biało-zielonych możesz znaleźć w kalendarzu kibica na Lechia.premiumliga.pl).